Numo Logo
NUMO ADHD
Awatar H💣Quinn
H💣Quinn
3
7 dni temu

Witajcie wszyscy, jak radzicie sobie z gniewem, kłótniami...?


6 komentarzy
2

Posty i komentarze tutaj dzielą się osobistymi doświadczeniami — nie są poradą medyczną. W przypadku pytań dotyczących leczenia skonsultuj się z lekarzem.


Awatar Mr.Cley
Mr.Cley
4
6 dni temu

-Z lekami na ADHD i antydepresantami (lisdeksamfetamina i sertralina) ale oczywiście tylko po konsultacji z wykwalifikowanym specjalistą (neurologiem, psychiatrą). -Dodatkowo, świadomie pozwól sobie na nudę w ciągu dnia: Trzymam smartfon poza zasięgiem wzroku i usuwam wszystko, co mnie rozprasza. Po prostu przez chwilę patrzę w ścianę i wykorzystuję ten czas na uporządkowanie myśli lub użycie wyobraźni i stworzenie czegoś w umyśle. Zasadniczo, daję sobie czas na przetworzenie wszystkich bodźców z danego dnia.


Awatar H💣Quinn
H💣Quinn
3
7 dni temu

Dzięki za wiadomość, to rzeczywiście dobre rozwiązanie. Ale mam wrażenie, że robiąc to, ludzie myślą, że uciekam i nie chcę się komunikować. Ale to po prostu dlatego, że jestem do tego niezdolny, moje emocje są zbyt silne.

Awatar Jueli Novara
Jueli Novara18 godzin temu

Całkowicie rozumiem bycie impulsywnym i niecierpliwym. Jestem strasznie niecierpliwy i za każdym razem robię dramatyczne przedstawienie, ale zastanawiam się, czy to coś naprawdę ważnego, czy nie. Ale i tak będę narzekać i tak dalej.

Awatar Jueli Novara
Jueli Novara6 dni temu

Całkowicie to rozumiem, ja też się czasem tym stresuję, ale staram się bardzo jasno powiedzieć, że rozmowa będzie kontynuowana później, powtarzając to w chaotyczny sposób, i że po prostu muszę się uspokoić, zanim oszaleję. Poza tym, technicznie rzecz biorąc, jest to lepsze niż całkowite wyżycie się na nich. (Ale to tylko moja opinia)

Awatar H💣Quinn
H💣Quinn6 dni temu

Naprawdę muszę to wprowadzić w życie, trzeba nad tym popracować 😅. To, co osobiście uważam za najtrudniejsze do opanowania w ADHD, to impulsywność i niecierpliwość, i mam wrażenie pogarszania się z czasem. A wy?


Awatar Jueli Novara
Jueli Novara
8
7 dni temu

Wciąż to rozgryzam. Przez większość czasu, kiedy zauważam, że zaczynam się złościć i czuć frustrację, mówię osobie, z którą rozmawiam, że potrzebuję przerwy i idę na spacer, żeby w myślach podyskutować i spalić energię. Daje mi to czas na zastanowienie się, co się stało i jak sobie z tym poradzić, a także czy złość jest racjonalna, czy to tylko moje emocje szaleją. Jeśli to przedmiot lub coś innego, robię to samo: robię sobie od tego przerwę, idę na spacer i przemyślam sytuację. Nadal pozwalam emocjom płynąć, ale wewnętrznie, jak rozmowa.


Dodaj komentarz