Numo Logo
NUMO ADHD
Awatar UUUGGGGggGHHh
UUUGGGGggGHHh
3
miesiąc temu

Dlaczego wszystko jest takie męczące?

Wiem, że nie śpię całą noc, a czasem przez kilka dni z rzędu, ale nawet kiedy uda mi się przespać kilka godzin, czuję się, jakbym w ogóle nie spał. Raz spałem 6 godzin, po tym jak nie spałem do 5 rano. (Zazwyczaj nie śpię do 10-11 rano.) i nie czułem się ani trochę bardziej wypoczęty. W rzeczywistości byłem bardziej zmęczony, niż gdybym po prostu nie spał przez cały następny dzień.


5 komentarzy
5

Posty i komentarze tutaj dzielą się osobistymi doświadczeniami — nie są poradą medyczną. W przypadku pytań dotyczących leczenia skonsultuj się z lekarzem.


Awatar Lucy 🧡💛🤍🩵💙
Lucy 🧡💛🤍🩵💙
33
miesiąc temu

A uczucie większego zmęczenia po spaniu wynika z tego, że twój mózg wyłącza tryb przetrwania, ponieważ trochę pospał i nie jest całkowicie zalany hormonami stresu.


Awatar Lucy 🧡💛🤍🩵💙
Lucy 🧡💛🤍🩵💙
33
miesiąc temu

Kiedyś chodziłem spać dość późno jak na swój wiek w dni szkolne, teraz mam zasadę: być w łóżku do 21:00 i słuchać medytacji na sleeptimerze (mój telefon jest w innym pokoju, a ja słucham przez głośnik bluetooth), więc jak inni mówili: stwórz rytuał i twarde terminy na pójście spać i nie rób tam nic poza spaniem, żadnego telefonu, książki itp. tylko ty i ciemność (i medytacja, żeby twój mózg był cichy)


Awatar Boring Boris
Boring Boris
4
miesiąc temu

Cóż... to znaczy, mam wrażenie, że znasz odpowiedź? Tak, to harmonogram snu. Wyśpij się porządnie, stary! Zasługujesz na to!

Awatar emmB@
emmB@miesiąc temu

Całkowicie to rozumiem. Przeszłam przez dokładnie to samo i powiedziałam moim bliskim dokładnie to samo, co ty tutaj piszesz. Ale zobaczysz, będzie lepiej, kiedy BĘDZIESZ mieć prawdziwy harmonogram snu: znajdziesz czas na swoje obowiązki ORAZ osobiste pasje, nie narażając swojego zdrowia, ponieważ twoja energia będzie znacznie lepsza i będziesz w stanie prawidłowo priorytetyzować. Problem polega na przejściu z twojego sposobu życia na ten nowy: rozumiem, to trudne. Zasadniczo, myślę, że po prostu powiedziałam sobie: « Nieważne! Rzeczy są zrobione/skończone albo nie: to nie ma znaczenia, liczy się moje zdrowie », więc zdecydowałam się skupić (naaaaaprawdę skupić, jak w « priorytet-życia-lub-śmierci ») na moich rutynach budzenia się i zasypiania. Potem, rzeczy jakoś same się poukładały, jedna po drugiej. Ale muszę powiedzieć: zrobiłam to dopiero po rozpoczęciu leczenia. Mam nadzieję, że to pomoże…

Awatar UUUGGGGggGHHh
UUUGGGGggGHHhmiesiąc temu

To znaczy tak, to by bardzo pomogło, ale trudno to zrobić, kiedy muszę załatwiać sprawy w nocy i w dzień Wiele osobistych rzeczy robię dopiero późno w nocy. Więc jestem w punkcie, gdzie albo tak dalej, albo poświęcam cały swój czas osobisty, żeby tylko wyspać się na tyle, by robić rzeczy dla ludzi wokół mnie w ciągu dnia😭 nie pomaga też to, że w mojej pracy jestem osobą zamykającą, więc i tak jestem tam do 2:30 nad ranem


Dodaj komentarz