Awatar maidiremai
maidiremai
8
3 dni temu

Przydatne wskazówki, a ja nie zaplanowałem dnia z zadaniami i przerwami

Ale za każdym razem, gdy się zatrzymuję, trudno mi ponownie ruszyć, a często 5 minut zamienia się w 15 i tak dalej, aż nic nie robię z ustalonego planu. Przeklinam się pod koniec dnia, ale jednocześnie konieczne jest zaplanowanie krótkich przerw. Jak radzicie sobie, żeby nie zatracić się w wolnym czasie? Co daje wam impuls do ponownego rozpoczęcia, gdy upłynie przewidziany czas? Zawsze jestem na siebie zła, bo albo nic nie robię, albo robię za dużo, chciałabym tylko trochę równowagi.


2 komentarze
3

Posty i komentarze tutaj dzielą się osobistymi doświadczeniami — nie są poradą medyczną. W przypadku pytań dotyczących leczenia, skonsultuj się z lekarzem.


Awatar sonnek
sonnek
36
przedwczoraj

Kiedy już zacznę (najtrudniejsza część!), zazwyczaj nie mam większego problemu z powrotem do zadania/biurka po przerwie. Planuję sobie około 45 - 10 - 45 - 10 - 30 - 20 minut pracy/odpoczynku z timerem i to działa u mnie całkiem dobrze. Ale musiałem nauczyć się pomijać kilka „idealnych” porannych rutyn czy cokolwiek, żeby po prostu ruszyć mój 🍑 do biurka i zrobić pierwszą rzecz. Potem prokrastynacja znika… a jeśli to nie działa, muszę zadać sobie pytanie: Czy piłem wystarczająco? Czy jadłem wystarczająco? Czy przesadziłem z czymś i nie mam już energii? Czy potrzebuję trochę czasu na regenerację?


Awatar Illia from Numo
Illia from Numo
25
3 dni temu

moim wyzwalaczem jest odpowiedzialność, która wyostrza się po zbyt długim odpoczynku. ale czasami to po prostu twoje ciało mówi, że jest zmęczone