
Tak bardzo nienawidzę patriarchatu.
Jestem zbyt znudzona, żeby wyjaśniać dlaczego, ale w zasadzie nienawidzę mężczyzn, systemu i wszystkiego, co z nimi związane. Jestem mizandrystką i jestem z tego dumna. Po prostu pomyśl o tym. Rodzisz się w świecie, gdzie system został zaprojektowany tak, by wszystko było łatwiejsze i prostsze dla mężczyzn, a oni mają tylko jedno zadanie: „być człowiekiem”. Ale mężczyźni… Oni po prostu urodzili się w mizoginicznym świecie i są pozbawieni możliwości robienia tylko jednej rzeczy: „bycia człowiekiem”! Dlaczego w ogóle nienawidziliście kobiet? Są tak głupie i dramatyczne, że nie mogę ich już znieść. Mam tylko 18 lat, tak przy okazji. Wybieram bycie sama w życiu, zamiast wychodzić za chłopca i próbować z nim wytrzymać.
