Jak powinienem reagować, gdy moja rodzina mnie lekceważy?
Myślę, że to przez moje ADHD, ale naprawdę trudno mi powstrzymać reakcję nawet na najdrobniejsze obelgi. Proszę o wszelkie wskazówki lub doświadczenia ….
Myślę, że to przez moje ADHD, ale naprawdę trudno mi powstrzymać reakcję nawet na najdrobniejsze obelgi. Proszę o wszelkie wskazówki lub doświadczenia ….
Posty i komentarze tutaj dzielą się osobistymi doświadczeniami — nie są poradą medyczną. W przypadku pytań dotyczących leczenia skonsultuj się z lekarzem.
Witaj. Chcę dodać coś do wszystkiego, co zostało powiedziane wcześniej. Oczywiście, porozmawiaj o tym z kimś i z osobami odpowiedzialnymi za te obelgi: powiedz, że to i to, i to, i tamto rani twoje uczucia. Ale jeśli tego nie zrozumieją i nie zmienią swojego zachowania, niewiele więcej możesz z nimi zrobić. Mam ojca alkoholika, który był bardzo miły, zanim zachorował, a teraz jest niemiły, nie zdając sobie z tego sprawy. Od 25 lat za każdym razem, gdy to się dzieje, wyjaśniam mu na różne sposoby, żeby przestał i żebym nie czuła się tak smutna: nic, zero! Zakładam, że chcesz, żeby przestali i że czujesz się winna, że odczuwasz TAKI ból? „Przesadzam! Boże, chciałabym, żeby nie obchodziło mnie, co mi mówią, nie jestem wystarczająco silna, bla bla bla”... ten rodzaj wewnętrznego monologu, w którym się samobiczujesz. Rzecz w tym, że moim zdaniem, nie można mieć ZEROWEJ reakcji! W przeciwnym razie jesteś psychopatą albo w ogóle nie jesteś człowiekiem 😅. Więc znowu, jeśli sytuacja nie zmieni się z ich strony, jedyną rzeczą, którą możesz kontrolować, jesteś ty. Zmniejsz swoje reakcje z terapeutą, tak. Dostosuj swoją ekspozycję. Zdecydowałam się rzadziej widywać tatę, skracać rozmowy telefoniczne i czas spędzany razem. To strategia, bo muszę być w porządku, zdecydowałam, że nadszedł czas, abym czuła się dobrze. To samo dotyczy interakcji z innymi ludźmi: jeśli nie czujesz się komfortowo, co jest całkowicie normalne, a oni cię nie słuchają, odejdź. Unikanie jest czasem jedyną ucieczką. Nie mówię teraz, że powinieneś iść na takie długości, po prostu przedstawiam tutaj najgorszy scenariusz, prawda! Twoje uczucia są cenne, a także swego rodzaju supermocą do mierzenia okropnych rzeczy na tym świecie i uświadamiania sobie, by być w łagodniejszym miejscu 🪷. Pracuj z kimś, aby znaleźć strategię, która pasuje do twojej osobowości, aby nie pozwolili cię zdołować i abyś ty też nie pozwoliła sobie na zdołowanie. Powodzenia. Życzę ci siły i delikatności 🫂
Najważniejsze (moim zdaniem) jest: Ustalenie, czy to brak szacunku ze strony toksycznych ludzi (tak, istnieją całe rodziny) czy też po prostu cierpisz na dysforię wrażliwości na odrzucenie (związaną z ADHD) – bo potem droga jest diametralnie różna... trzymanie dystansu od nich i praca nad tym, by nie karmić toksyczności, albo po prostu wyjaśnianie swoich potrzeb, komunikowanie się i wspólna praca nad tym Więc zacząłbym od kogoś, kto może pomóc ci to ustalić. Mądra osoba z twojego otoczenia, terapeuta...
Możesz spróbować udostępnić film, aby pomóc im zrozumieć twoje wyzwania związane z ADHD. Odnoszę sukcesy, informując moją rodzinę o tym, co się ze mną dzieje. Przygotowanie ich z wyprzedzeniem na moment, gdy zostanę wyzwolony, było pomocne.
Myślę, że powinieneś im powiedzieć, że czujesz się lekceważony, gdy mówią (xyz) i że NIE JEST W PORZĄDKU, aby mówili ci to więcej. W przyszłości, jeśli to się powtórzy, usuniesz się z tej sytuacji/rozmowy. Zacznij od tego, jak się czujesz: „Czuję się lekceważony, gdy mówisz…..” Zamiast „nie mów mi tego” lub innej dyrektywy. Uczymy ludzi, jak nas traktować, poprzez to, na co pozwalamy. Ustaw granicę i nie pozwól, aby to trwało.
Zmagasz się z czymś, chcesz opowiedzieć historię lub podzielić się wskazówką? Podziel się tym wszystkim z innymi osobami z ADHD.