
Dlaczego zawsze muszę wstawiać „przepraszam” w zdania? Przepraszam, nie mogę, przepra
nie jestem w formie, przepraszam, potrzebowałbym... Przepraszam, że istnieję 😩 nie potrafię nie przepraszać za wszystko, a wy?

nie jestem w formie, przepraszam, potrzebowałbym... Przepraszam, że istnieję 😩 nie potrafię nie przepraszać za wszystko, a wy?
Posty i komentarze tutaj dzielą się osobistymi doświadczeniami — nie są poradą medyczną. W przypadku pytań dotyczących leczenia, skonsultuj się z lekarzem.
Me too. It’s so annoying. I mean, having the need to do it is annoying, I don’t mean it’s annoying when people do it. Although, I try to think about it from the other person’s POV. wouldn’t you kinda feel bad if someone ELSE kept apologizing? So it doesn’t make them feel good! I once heard to replace sorry with thank you, and I try really hard to do this. For example: Instead of “Sorry I’m late,” you could do “thank you for waiting!” It makes people feel better I think. And when I actively try to avoid the instinctive “sorry,” I have never noticed a negative reaction! It’s so unnecessary, but I feel like I have to ughhh If I really can’t stand to exclude the sorry, I’ve tried changing it to a playful “my bad,” cause it just sounds less serious and less self deprecating. Like “oh dang my bad I thought we had (whatever)” instead of “omg i’m so sorry we don’t have it”
Myślę, że posiadanie ADHD prowadzi do wielu złamanych obietnic i staje się to nawykiem. W moim przypadku aktywnie staram się powstrzymywać od mówienia przepraszam, gdy nie jest to konieczne 😅
Zgaduję, że ma to głównie związek z twoim wychowaniem i edukacją oraz postawą twojej rodziny wobec proszenia o pomoc. Ja też tak robię i powiedziałabym, że wynika to z tego, czego nauczyłam się o tym, jak zachowywać się jako dziewczynka, a w moim konkretnym przypadku, z wstydu, jaki mój ojciec odczuwał za każdym razem, gdy musiał zwrócić się do kogoś o pomoc (ponieważ ma z tym poważny problem). Staram się to przezwyciężyć i nie przepraszać za cokolwiek – łatwiej jest ćwiczyć to jako pierwszy krok w e-mailach czy wiadomościach, czyli we wszystkim, co jest pisane. Możesz poprosić AI o pozytywne zwroty do użycia zamiast tego, a potem to już tylko trening 💪
yepppp it’s as simple as this: if I say sorry, they can’t be mad. It feels like a sneaky cheat code sometimes.
„Nadmierne przepraszanie może być reakcją na traumę, ponieważ układ nerwowy nauczył się, że pozostawanie małym, ugodowym i ‘branie winy na siebie’ było bezpieczniejsze niż ryzykowanie konfliktu, odrzucenia, złości czy kary. Nawet gdy nic faktycznie nie jest nie tak, ciało może nadal reagować tak, jakby musiało zapobiec niebezpieczeństwu. Mówienie ‘przepraszam’ staje się automatycznym zachowaniem bezpieczeństwa — sposobem na zmniejszenie napięcia, uniknięcie zdenerwowania innych lub upewnienie się, że związek nadal czuje się bezpieczny.” „To nie oznacza, że osoba jest słaba lub dramatyczna. Oznacza to, że jej układ nerwowy nauczył się szybko skanować zagrożenia i brać odpowiedzialność, nawet gdy odpowiedzialność nie należy do niej.”
Moi rodzice zawsze narzekają, że przepraszam za zapominanie czegoś; kazali mi to robić, kiedy byłem mały, a teraz zamiast tego chcą „Nie zapomnę tego więcej”
To, co tak bardzo nienawidzę w zapominaniu, to to, że BRACIE, NIKT NIE ZAPOMINA CZEGOŚ CELOWO. Zapominanie to naprawdę mimowolna rzecz. Dlaczego miałbym zapomnieć CELOWO? A jeśli zapomniałem, to znaczy, że dosłownie nie miałem o tym zielonego pojęcia i jak mógłbym zrobić coś, o czym nie wiedziałem???!! Więc tak naprawdę ludzie powinni być źli o to, że tego nie zapisałem, nie ustawiłem przypomnienia, nie powiedziałem komuś innemu itp. A nie o samo fizyczne zapominanie!
Co jest pułapką prowadzącą do poczucia wstydu. Taka jest po prostu natura ADHD, że zapominamy o rzeczach i nie robimy tego celowo. Obiecywanie, że nigdy więcej nie zapomnisz, to pułapka prowadząca do porażki. Nie obiecuję już rzeczy, które wiążą się z pamiętaniem. Mówię, że zrobię co w mojej mocy i użyję strategii, które pomogą mi pamiętać, takich jak alerty w telefonie lub zapisywanie tego tam, gdzie to zobaczę. Ale nigdy nie „obiecuję”. Powiem, że biorę odpowiedzialność, ale nie mogę obiecać, że nigdy więcej nie popełnię błędu, ponieważ jestem człowiekiem i nie ma na tej ziemi ani jednego człowieka, który byłby w 100% doskonały.  Mam wystarczająco dużo wstydu z powodu tego rodzaju rzeczy na całe życie i odmawiam dodawania do niego więcej. To trochę jak stawianie granic ludziom.
Zmagasz się z czymś, chcesz opowiedzieć historię lub podzielić się wskazówką? Podziel się tym wszystkim z innymi osobami z ADHD.