Avatar użytkownika peacefullypaced
peacefullypaced
9
4 dni temu

TRYB ŻÓŁWIA

Kiedy czuję się całkowicie przytłoczony projektem, któremu się poświęciłem (prywatnie lub publicznie), wycofuję się w to, co nazywam „trybem żółwia”. Chowam się bezpiecznie w mojej małej skorupie i pozwalam tylko mojemu psu wejść... Nie do środka, ale bardzo blisko.z Telefon wyciszony. Bez e-maili, bez świata zewnętrznego. Tylko bezpieczne stare filmy z początkiem, środkiem i końcem. Trawa jest zielona i piękna. Niebo jest niebieskie. Wszystko porusza się w spokojnym tempie i wszystko jest w porządku ze światem. Poniżej stworzyłem moją pierwszą ankietę. Nie wiedziałem, jak ją dodać, więc zapytam tutaj: JEŚLI ODPOWIESZ „TAK” I CZUJESZ SIĘ KOMFORTOWO DZIELĄC SIĘ, proszę, powiedz mi więcej. 😊🙏🍿

7 głosów
  • YES86%
  • NO14%


Wpisy i komentarze tutaj to osobiste doświadczenia, a nie porada medyczna. W sprawie leczenia skonsultuj się z lekarzem.


Avatar użytkownika imback
imback
21
23 godziny temu

Ale ty też pracujesz nad tym projektem?


Avatar użytkownika jw2007
jw2007
36
4 dni temu

Chociaż nie chowam się „w swojej skorupie”, mam tendencję do całkowitego zwalniania tempa i pozwalania sobie na rozpraszanie się przez wszystko, co nie jest związane z zadaniami, do których się zobowiązałam. To jest ogromny powód, dla którego zgodziłam się z mężem, aby wycofać się z mojej kariery w fotografii, ponieważ to jest po prostu za dużo, żeby poradzić sobie samemu. Jestem teraz zbyt przytłoczona sprzątaniem mojego codziennego bałaganu i mojego „zbieranego przez całe życie” bałaganu, pracując na pół etatu w fizycznie, psychicznie i emocjonalnie wyczerpującej pracy, opiekując się moim kotem (moim kochanym dzieckiem) i próbując również zadbać o siebie. Uważam, że wszystko inne, czego się ode mnie wymaga, jest po prostu przytłaczająco za dużo. Mój telefon i moja ślepota czasowa mi nie pomagają.